lavik blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2004

Brak komentarzy

Normalnie czytacie notkę mądrego dziecka które sobie komputer znowu naprawiło nie wiedząc (Pozdro Łukasz) jaki mam procesor czy karte graficzną ;D No moze i jestem ciemnota, ale po co mi tow iedziec? Od tego mam informatyków i sąsiada XD
Co u mnie? Nic nowego, co ma być? Jutro do Ostrowa na grob, dzisiaj zero nowości… W ogóle tam skzoda gadac…

Daję jakikolwiek znak życia, choć pewnie i tak wszyscy maja to gdzieś i nie obchodzi ich czy żyje a tym bardziej czy pisze coś na swoim zakurzonym blogu. Otórz nie wchodził mi blog.pl bo najpierw miałam jakąś reklamę, potem całe białe tło, potem m i nawaliło GG- jedyny powód mojej bytności w sieci, a potem naprawiłam GG (coś trzeba było na twardymdyskusie wyczyścić) i normalnie podczas wciąż trwającego od lipca remontu fachowcy wyciągnęli kabel i zanim mądre stworzenie czyli ja skapnęło się, że to przez kabel zdązyłam podnieść raban na cały dom że net mi nie działa. Ale co tam, czasem ma się takie odchyły…
Tak ogólnie rzecz biorąc co u mnie? Chyba nic nowego… Budzik, wstaje, myje się, do szkoły, potem wracam, jem obiad (albo i nie XD) robie lekcje, ucze sie jak trzeba albo gdzieś wychodze, wracam, oglądam jakiś film ide spać „i tak cały tydzień, życie idzie jak na spidzie” jakby zaśpiewali Asceci… Ten ktoś mnie cały czas mnie ma definitywnie gdzieś, ale co tam, mam większe zmartwienia… No dobra nie mam w tym momencie większych zmartwień i mam doła, ale nie będę wam psuć humoru, bo na co mi to… Jak coś się ruszy top dam znać…

Natasha Bedingfield
„These Words”

Threw some chords together
The combination D-E-F
Is who I am, is what I do
No one’s gonna let it down for you
Try to focus my attention
But I feel so A-D-D
I need some help, some inspiration
(But it’s not coming easily)
Whoah oh…

Trying to find the magic
Trying to write a classic
Don’t you know, don’t you know, don’t you know?
Waste-bin full of paper
Clever rhymes, see you later

These words are my own
>From my heart flown
I love you, I love you, I love you, I love you
There’s no other way
To better say
I love you, I love you…

Read some Byron, Shelly and Keats
Resided in over a Hip-Hop beat
I’m having trouble saying what I mean
With dead poets and drum machines
I know I had some studio time booked
But I couldn’t find a killer hook
Now you’re gonna raise the bar right up
Nothing I write is ever good enough

These words are my own
From my heart flown
I love you, I love you, I love you, I love you
There’s no other way
To better say
I love you, I love you…

I’m getting off my stage
The curtains pull away
No hyper bowl to hide behind
My naked soul exposes
Whoah.. oh.. oh.. oh.. Whoah.. oh..

Trying to find the magic
Trying to write a classic
Waste-bin full of paper
Clever rhymes, see you later

These words are my own
>From my heart flown
I love you, I love you, I love you, I love you
There’s no other way
To better say
I love you…
I love you, is that okay…?


  • RSS