Powoli przyzwyczajam się
Do swej nieobecności
Powoli przyzwyczajam się
Do swej bezradności i tak
Czasem sobie myślę że
Lepiej byłoby gdyby nie było mnie
A może nie?
A może właśnie mylę się?

I tak sobie myślę że
Wszystko czego pragnę czego chce
Spala się
Zanim wyciągnę po to ręce
Spala się
I tylko jedno tylko proszę Cię…

Odpocznijmy
Połóżmy się
Zapomnijmy

Powoli przyzwyczajam się
Do Twej nieobecności
Powoli przyzwyczajam się
Do Twej obojętności i tak
Czasem sobie myślę że
Lepiej byłoby gdyby nie było Cię
A może nie?
A może właśnie mylę się?

I tak sobie myślę, że
Wszystko czego pragniesz czego chcesz
Spala się
Zanim wyciągniesz po to ręce
Spala się
To tylko jedno tylko proszę Cię…